Pasiaste szaleństwo we wnętrzach

Po czasach gdy w naszych wnętrzach królowała prostota, ład, stonowane kolory w tonacjach szarości oraz czerni i bieli, nadchodzi zmiana. Prosto ze świata mody do naszych domów i mieszkań wkroczyły pasy w wyrazistych kolorach. Duże, wyraźne, najczęściej w układzie pionowym.


Tak jak wiele innych dziedzin naszego życia trendy w wystroju wnętrz biegną po sinusoidzie zmian, czyli na przemian występujących odwrotnych tendencjach. W przypadku naszego rodzimego rynku widać to szczególnie począwszy od lat 90., które były kolorowe, różnorodne, wielorakie, szalone, trochę bałaganiarskie, bez większego porządku w wystroju. Poniekąd był to efekt dopiero raczkującego w Polsce kapitalizmu i wciąż małego wyboru zwłaszcza jeśli chodzi o jakość produktów do wystroju wnętrz, a także braku wyrobionego gustu po latach szarości w PRL. Po tym zachłyśnięciu się wolnym rynkiem, z początkiem XXI w. z dużym zaangażowaniem przyjęliśmy styl skandynawski. Nowoczesne rozwiązania designerskie, gdzie dominują szarości, biele, czernie, ewentualnie pastele. Prosta forma, jeśli printy i wzory, to bardzo delikatne i stonowane. Teraz wydaje się, że znowu wkraczamy w bardziej kolorowy i szalony okres. Na razie to tylko wyróżniające się dodatki w skromnych wzorniczo wnętrzach, ale kto wie co będzie za stosunkowo niedługi czas.
Obok roślinnych nadruków na tkaninach i powracających do naszych wnętrz roślin doniczkowych, coraz odważniej wykorzystujemy wyraźne wzory w intensywnej kolorystyce, tak jak na przykład motyw pasków. Co więcej mowa tu o dużych wyraźnych pasach, a nie drobnych, delikatnych paseczkach.


Trendy w wystroju wnętrz często biorą swój początek ze świata mody, a wyraźnie widać, że już od jakiegoś czasu na wybiegach pojawia się więcej intensywnych kolorów, więcej wyraźnych deseni. Dotyczy to także paskowych motywów. Już w poprzednim sezonie pasiaste wzory, zwłaszcza te w układzie pionowym zawojowały kreacje znanych projektantów. W tym roku ten trend się tylko umocnił, a teraz wkroczył także do naszych domów i mieszkań. 

Należy jednak pamiętać, że taki intensywny i dominujący motyw trzeba odpowiednio dozować. Dlatego we wnętrzach świetnie sprawdzają się dodatki z wykorzystaniem pasiastych wzorów lub na przykład tapeta w pasy tylko na jednej ścianie. Pufa, fotel, poducha, ewentualnie zasłony w wyraźne pasy umieszczone w stonowanej przestrzeni nadają jej kolorytu, energii i życia. Jeśli jednak przesadzimy i wzór pasów, zwłaszcza tych w układzie pionowym, zdominuje naszą przestrzeń, może to przytłaczać i optycznie zmniejszyć wnętrze. Dlatego tak istotne jest żeby tłem, na przykład dla dużej pufy w pasy, były pomieszczenia bardziej stonowane w swym dominującym wystroju. Warto też pamiętać, że połączenie wielu zestawów pasów w różnych kolorach, o różnych szerokościach i układach (pion/poziom) może wprowadzać poczucie chaosu i bałaganu. 
Pasy będą się dobrze komponować z innymi wyraźnymi wzorami, np. z nadrukami kwiatów i roślin, albo innymi motywami geometrycznymi. Ważne jednak, żeby odpowiednio dobrać motywy, tak by pasowały kolorystycznie i pod względem struktury do tych pasiastych.



Jak wprowadzić pasiaste wzory do naszego domu? Można wybrać na przykład wielką Poduchę Modern, która jest idealna do spania, gdy jest położona na płasko, można na niej siedzieć jak w wygodnym fotelu, gdy postawimy ją pionowo lub przybrać najwygodniejszą półleżącą pozycję, gdy postawimy ją w poziomie. Innym siedziskiem w paski w kształcie poduchy jest Poducha Classic Modern. To siedzisko ma ciekawe rozwiązanie w postaci szelek, przy pomocy których można dowolnie je spinać, dzięki czemu można nadać kształt, w którym chcemy wypoczywać. Można też dobrać do kompletu Kostkę lub Roller Modern.


W większych pomieszczeniach świetnie sprawdzi się siedzisko Oscar Modern. Żeby stworzyć komplet, harmonijnym uzupełnieniem będzie Cubo Modern.

 Więcej na: Pufy.pl