Nie tak dawno pisaliśmy o tym, jak prawidłowo napełniać pufy sako
nowym granulatem. Co ciekawe, wpis ten spotkał się z pozytywnym odzewem
jednej z naszych klientek i czytelniczek – postanowiła sama zdać nam
relację z napełniania naszych produktów!
Pani Joanna jest szczęśliwą posiadaczką bardzo przemyślanego zestawu – Worka Giga Sako z podnóżkiem oraz Rollera. Zestaw ten używany jest przez naszą klientkę już kilka lat. Po pierwszym dosypaniu granulatu, następne w jej przypadku okazało się konieczne dopiero paru latach. Jest to oczywiście w dużej mierze uzależnione od tego, kto i jak używa pufy – dzieci mają tendencję do szybkiego „zużywania” granulatu.
Pani Joanna postanowiła zastosować się do naszych rad i całą procedurę przeprowadziła w zamkniętym pomieszczeniu, aby uniknąć przeciągów. Zmuszona była dosypywać granulat samemu, a także nie zauważyła, że w pokoju jest kot. Na samym początku otworzyła mającą nawet 500 litrów pojemności pufę, umieściła w niej worek z granulatem.
Następnie zaczęła delikatnie przesypywać jego zawartość do środka. Jak szybko zauważyła, pośpiech powodował, że granulat wydostawał się ze wsypu i zaczynał latać po pokoju – gdyby miała otwarte okna, skutki tego byłby jeszcze gorsze. Co ważne – nie wsypała całych 200 litrów granulatu. Dosypała tylko tyle, ile było niezbędne, aby pufa dobrze się układała. Przepełnienie pufy mogłoby bowiem zrobić z niej coś na kształt piłki, a nie wygodnego mebla relaksacyjnego.
Pani Joanna napełniła także podnóżek. Jak widać na załączonych zdjęciach, samodzielne napełnienie pufy sako może być problematyczne i nie obejdzie się raczej bez sprzątania. Dlatego też tak jak w poprzednim wpisie na ten temat – pufy radzimy napełniać z czyjąś pomocą. A jak pokazuje przykład kota Pani Joanny – warto też upewnić się, że poza nami, nie ma w pomieszczeniu żadnej innej żywej istoty.
Źródło: pufy.pl
Pani Joanna jest szczęśliwą posiadaczką bardzo przemyślanego zestawu – Worka Giga Sako z podnóżkiem oraz Rollera. Zestaw ten używany jest przez naszą klientkę już kilka lat. Po pierwszym dosypaniu granulatu, następne w jej przypadku okazało się konieczne dopiero paru latach. Jest to oczywiście w dużej mierze uzależnione od tego, kto i jak używa pufy – dzieci mają tendencję do szybkiego „zużywania” granulatu.
| Im dokładniej umieścimy worek z granulatem w pufie, tym mniej zawartości znajdzie się tam, gdzie nie powinno |
Pani Joanna postanowiła zastosować się do naszych rad i całą procedurę przeprowadziła w zamkniętym pomieszczeniu, aby uniknąć przeciągów. Zmuszona była dosypywać granulat samemu, a także nie zauważyła, że w pokoju jest kot. Na samym początku otworzyła mającą nawet 500 litrów pojemności pufę, umieściła w niej worek z granulatem.
| Podczas nasypywania nie warto się spieszyć - pozwoli to uniknąć rozsypania granulatu |
Następnie zaczęła delikatnie przesypywać jego zawartość do środka. Jak szybko zauważyła, pośpiech powodował, że granulat wydostawał się ze wsypu i zaczynał latać po pokoju – gdyby miała otwarte okna, skutki tego byłby jeszcze gorsze. Co ważne – nie wsypała całych 200 litrów granulatu. Dosypała tylko tyle, ile było niezbędne, aby pufa dobrze się układała. Przepełnienie pufy mogłoby bowiem zrobić z niej coś na kształt piłki, a nie wygodnego mebla relaksacyjnego.
![]() |
| Najwięcej problemów sprawiło samodzielne dosypywanie granulatu do dużo mniejszego podnóżka |
Pani Joanna napełniła także podnóżek. Jak widać na załączonych zdjęciach, samodzielne napełnienie pufy sako może być problematyczne i nie obejdzie się raczej bez sprzątania. Dlatego też tak jak w poprzednim wpisie na ten temat – pufy radzimy napełniać z czyjąś pomocą. A jak pokazuje przykład kota Pani Joanny – warto też upewnić się, że poza nami, nie ma w pomieszczeniu żadnej innej żywej istoty.
Źródło: pufy.pl



Wybór usług tapicerskich w Warszawie może być zaskakująco szeroki, co daje klientom wiele możliwości. Przy podejmowaniu decyzji, warto zwrócić uwagę na różnorodność dostępnych materiałów i stylów. Strona https://tapicer.warszawa.pl/ może być przydatnym narzędziem w poszukiwaniu odpowiedniego warsztatu. Rozważając swoje opcje, warto skonsultować się z profesjonalistą, aby uzyskać jak najlepszy efekt końcowy. Ważne jest również, aby wziąć pod uwagę czas realizacji i ewentualne koszty dodatkowe.
OdpowiedzUsuń