Po przedłużającej się zimie i ogólnie złej pogodzie obecnie
panująca aura aż prosi się, żeby spędzać jak najwięcej czasu na
zewnątrz. Dlatego też kontynuujemy temat mebli ogrodowych. Dziś skupimy
się nie tyle na pufach, ile na pozostałych meblach, które możemy spotkać
w ogrodzie.
O ile nie można odmówić naszym pufom ogrodowym
wszechstronności (wszak można z powodzeniem używać ich również na
zewnątrz) to nie powinny być one jedynymi elementami architektury
ogrodowej. Dobry ogród czy taras potrzebują cienia. Istnieje wiele
sposobów, aby go uzyskać. Do najpopularniejszych ostatnio rozwiązań
należą oczywiście altanki. Można w nich z powodzeniem korzystać z
naszych foteli sako, gdyż są one uniwersalne. Niestety, inne meble
ogrodowe często powodują estetyczny zgrzyt – przytłaczająca większość
altanek po prostu źle komponuje się z nowoczesnymi, minimalistycznymi
meblami. Rozwiązaniem pozwalającym na uzyskanie cienia (choć nie
chroniącym przed deszczem) a pozwalającym na znacznie szerszy dobór
mebli ogrodowych jest bezsprzecznie trejaż, często mylnie nazywany
pergolą. To na ile
będzie to funkcjonalne i chroniące przed cieniem czy wiatrem
rozwiązanie, zależy w głównej mierze od rodzaju rośliny pnącej, którą na
nim umieścimy.
| Rollery stanowią świetny substytut stolika ogrodowego |
Co się tyczy tarasów, to tutaj mamy bardzo często
ograniczenia podobne do tych z altanek – nie każdy taras dobrze
prezentuje się z meblami w stylu minimalistycznym. W każdym jednak z
tych miejsc możemy uzyskać w prosty sposób wygodne miejsce do wypoczynku
– korzystając z naszych puf sako, a stolik zastępując rollerem z poliestru wodoodpornego. Ogólnie, w kwestii mebli ogrodowych sprawa jest prosta - należy zachować jedność stylu, czasami tylko uzupełniając go o elementy uniwersalne.
źródła:
Pixbay.com

Komentarze
Prześlij komentarz